Ruch na powierzchni i na spodzie

Mamy więc najobszerniejsze i wieloliczne dowody, że brzegi lodowca, podobnie jak brzegi rzeki hamowane są w posuwaniu swoim przez tarcie o ściany koryta. Ale nie na tym tylko ogranicza się podobieństwo. Bieg rzeki hamuje się także tarciem jej o dno. Dwóch badaczy, a mianowicie prof. Forbes i p. Karol Martins zgadzają się, że toż samo dzieje się z lodowcem. Spostrzeżenia ich jednak znalazły przeciwników; tem więcej więc nam chodzi o stanowcze tego wniosku sprawdzenie.

Przy Tacul ściana lodowa około 150 stóp wysoka zwróciła już dawniej na siebie uwagę naszą. Zaginając się dla połączenia z Lechaud, lodowiec du Geant odsuwa się tu od boków góry i przedstawia nam piękne przecięcie. Próbujemy zmierzyć ruch jego na powierzchni, u spodu i w środku, ale to nie udaje się nam dwukrotnie. Trzecia dopiero próba pomyślnym zostaje uwieńczona skutkiem. Wbijamy żerdź w górny brzeg lodowej skały, drugą na 4 stopy od podstawy, trzecią wreszcie na 35 stóp od spodu. Przy wbijaniu dwóch ostatnich żerdzi narażamy się na niebezpieczeństwo od spadających z góry głazów, ale przy zręczności i ostrożności udaje nam się zmierzyć ruch wszystkich trzech żerdzi. W ciągu doby posunęły się one:

Żerdź górna – 6 cali

Żerdź górna – 4,5 cali

Żerdź górna – 2,7 cali

Z liczb tych jasno się pokazuje hamujący wpływ koryta lodowca. Spód jego nie posuwa się nawet z połową prędkości powierzchni.